Sea ya!

Witajcie!
Nareszcie mogę się z Wami podzielić moimi nadmorskimi pamiątkami (nie mówię „wakacyjnymi”, gdyż druga część urlopowania w górach tuż tuż…). Muszelki odnalazły swoje miejsce na skrzynce, której tym razem odpuściłam decoupage. Zadowoliłam się farbami akrylowymi i lakierem, bo główną rolę mają grać właśnie muszle! Uwielbiam zarówno je, jak i zapach drewna, gdy otwieram skrzynkę. skrzynka morska skrzynka morska2 skrzynka morska3

Oczywiście nazbierałam też kamyczki, które jednak postanowiłam zostawić w naturalnej formie. Jest ich całe mnóstwo, ale do zdjęcia nie rozsypałam całego worka. Z malowaniem wyłamałam się tylko w kilku przypadkach – z napisem i biedronką. Ale te ciekawsze zostaną „sobą”. 🙂
I nie mogło również zabraknąć kartek – zebranej i otrzymanej.

IMG_6636

Mam nadzieję, że skrzynka się Wam spodoba i kto wie – może zainspiruje Was do stworzenia własnej, bo nie potrzeba do niej wcale jakichś wyszukanych technik czy materiałów. Przede wszystkim wyobraźnia. 🙂

Planuję zebrać tegorocznych pamiątek więcej. Zastanawiam się tylko gdzie ja je wszystkie pomieszczę… W kartonie zaczyna brakować miejsca. 😉
A czy Wy także zbieracie pamiątki? Jak się z nimi mieścicie?

Pozdrawiam,
Ania

One thought on “Sea ya!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *