Bombka po raz drugi

Hej hej! 🙂
W zamieszaniu remontowym, którego ostatnio stałam się uczestnikiem, znalazłam w końcu czas na kolejne zimowe bombkowe krajobrazy! 🙂
Był znów kościółek, domek drewniany, bałwanek i domek z niebieskim dachem. Niestety, pochwalić się mogę jedynie tym ostatnim, bowiem wszystkie pozostałe wywędrowały do swoich nowych właścicieli przed sesją zdjęciową. Muszę bardziej pilnować się z tymi zdjęciami…

Tak więc, przed Wami bombka z domkiem o niebieskim dachu: bombka2bombka3 bombka4I tym razem przydała się kawa, cukier, a nawet cynamon do płotka i belek.
Niewiele zdjęć, ale mam nadzieję, że coś na nich widać i bombka się Was spodoba. 🙂
W tym roku znacznie mniej mam w zanadrzu świątecznych prac, ale… wierzę, że Nowy Rok zaobfituje w różnorodne dzieła. Niech tylko skończy się remont i przeprowadzka (tak, zmieniam miejsce zamieszkania za jakiś czas), powstanie nowy warsztat pracy i do dzieła. 🙂

Tymczasem – radosnych przygotowań świątecznych Kochani!

Pozdrawiam,
Ania

One thought on “Bombka po raz drugi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *