Album na zdjęcia

Hej hej!

Czas na odrobinę prywaty, na pracę którą zrobiłam z potrzeby własnej. 🙂
Mianowicie – album ze zdjęciami z ostatniej wycieczki. Jak zwykle jest co wspominać i jak zwykle nie mogłam się oprzeć tej wspaniałej czynności odebrania wywołanych zdjęć, obejrzenia ich jeszcze raz i „albumowania”. To jest to, co tygryski lubią najbardziej!

A oto i główny bohater:

Same zdjęcia to było nieco za mało, więc dołączyłam jeszcze bilety i kilka ulotek oraz kapsel lokalnego trunku z liskiem. Trunek jak trunek, ale kapsel cudowny. <3

Takie zbieractwo jest naprawdę przyjemne, z całego serca polecam!

Pozdrawiam i mam nadzieję, że album się Wam spodobał,

Ania

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *