Ślubny exploding box

Dobry wieczór  w niedzielę!

Zaczyna się jesień, o zmianach pogody było ostatnio całkiem „głośno”.
Dlatego dziś ślubna praca, która jest jeszcze w letnich kolorach na pożegnanie, ale znaleźć można w niej też mały jesienny już  akcent – liście na trawie. 🙂

Osobiście bardzo lubię początek jesieni – zmienione, jakby świeższe powietrze, słońce przebijające zza chmur, szeleszczące liście, różne odcienie na drzewach. Będzie pięknie, zobaczycie. 🙂

Tymczasem, wszystkiego najlepszego dla Pary Młodej!

Exploding box ma miejsce (małe kopertki na ściankach) na pieniążki – na przykład na dom i na marzenia i oczywiście miejsce na życzenia.
Cały jest celowo żółciutki z heksami i drewnem, ponieważ Para Młoda zajmuje się pszczelarstwem i ceni sobie kontakt z naturą! To był wspaniały motyw! Przyniósł mi wiele radości. Pomysłów było wiele, mały ul, pszczoły – ale niestety box nie może być zbyt wielki i ograniczyłam nieco tę wenę do heksów. Bardzo jestem zadowolona z ostatecznego efektu i sądzę, że takie nie nazbyt wprost rozwiązanie i nieprzeładowanie wyszło na dobre. 🙂

Jak się Wam podoba?

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny!
Pozdrawiam,

Ania

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *