Pamiętnik ciążowy (II)

Witajcie jesiennie! 🙂

Czy Wam też jest tak zimno? Lato minęło niepostrzeżenie i mimo, że lubię jesień, to jednak wskoczyłam w nią na tyle niespodziewanie, że trudno mi się pogodzić z wiatrem i chłodem. A Wy jak się czujecie?

Chłody chłodami, ale ja mam dla Was najnowszą pracę. Nomen omen w chłodnych barwach. Ale mimo tego, dużo w niej radości. Pamiętacie zapiśnik ciążowy? Oto wersja w błękitach:

pamiętnikciąża2

pamiętnikciąża3   pamiętnikciąża12 pamiętnikciąża11 pamiętnikciąża10 pamiętnikciąża9 pamiętnikciąża7 pamiętnikciąża6 pamiętnikciąża5 pamiętnikciąża4pamiętnikciąża14 pamiętnikciąża13I jak? 🙂

Którą wersję byście wybrały?

Pozdrawiam i dziękuję Zaglądaczom,

Ania

 

Zapiśnik ciążowy

Cześć 🙂
Tak, dzisiejszy bohater nazywa się trochę dziwnie. Sama nie wiem jak zatytułować tego typu notes. Ale jakkolwiek by go nie nazwać, „zapiśnik ciążowy” czy nie – mam nadzieję, że będzie się pięknie zapełniał i pomoże zapamiętać ten czas na długo, i w szczegółach. 🙂
Trochę z niego grubasek, ma 100 kartek i przekładki na trzy trymestry z wyróżnionym numerem każdego. Jest tak jaśniutki i bialutki, że aż gubi się w tle na zdjęciach. Co o nim myślicie?

notesciazawy notesciazowy2 notesciazowy3 notesciazowy4 notesciazowy5 notesciazowy6 notesciazowy7

Miłego wieczoru życzę i dziękuję za odwiedziny,
Ania