Fairy House v2

Cześć!

Odbiegam dziś od tematu kartek i papieru.
Postanowiłam dać nowe życie mojej fitonii – zwykła doniczka wydała mi się dla niej zbyt „nudna”, więc wyszperałam ciekawszą wraz z dodatkami i stworzyłam jej nieco księżycową atmosferę. Kolejny raz stworzyłam dom dla wróżek.
W końcu zużyłam brokat (który został księżycowym pyłem), kamyczki, resztę drucika… Przydały się też farby na okna i latarnię. Przydała się nawet półka, którą pomalowałam na galaxy! Idealnie nadawała się do zrobienia zdjęć. 🙂

Efekt końcowy mnie zadowala. Jak się Wam podoba? Myślicie, że roślince jest dobrze w takich warunkach? 🙂
A najśmieszniejsze jest to, że…. mam fitonii więcej i na pewno jeszcze znajdę dla niej kolejne miejsce!

Pozdrawiam i grzecznie wracam się przeprosić z papierkami 😉
Ania

Fairy House

Cześć!

Bardzo chcę Wam dziś pokazać moje wczorajsze dzieło – domek w stylu Fairy House! 🙂
Bardzo się przy nim napracowałam, ale obmyślanie ogródka i budowanie miniaturowych elementów sprawiło mi ogromną radość! Aż czekam na powtórkę i już w głowie mam kolejną miniaturkę! Niech tylko pojawi się jakiś wolny weekend na horyzoncie!

Rośliny będą się rozwijać, więc ogród będzie ewoluował i na pewno wymagał nieco pracy, podlewania, późniejszego przesadzania – ale przecież o każdy ogród trzeba dbać! Nawet ten całkiem mini. 😉

Zobaczcie w jakich warunkach można mieszkać u mnie w doniczce:

I jak się Wam podoba? Mieszkalibyście? 😉

Pozdrawiam i do zobaczenia,

Ania