Album urodzinowy

Cześć,

Na koniec maja witam Was nowym albumem. To album nie byle jaki, ponieważ urodzinowy, osiemnastkowy, z dedykacją. 🙂

Sami zobaczcie jak ciekawie prezentuje się jego kolorystyka:

album-emi album-emi2 album-emi3 album-emi4 album-emi5 album-emi6 album-emi7 album-emi8

Usłany różami. Sam z siebie niemal życzy, by dorosłe życie solenizantki również takie było!

Pozdrawiam,

Ania

Kartka dla „Koniary”

Cześć!

Tak, tak – tytuł mówi sam za siebie. Dziś mam dla Was kartkę osiemnastkową, stworzoną jak widać dla osoby z pasją. :-)Nie miała być elegancka – raczej wesoła i myślę, że taka właśnie jest w swojej wymowie. Natchnienie przyszło całkiem znienacka, podczas rozmowy telefonicznej. Ah, jaki ten język polski potrafi być zaskakujący i pełen potencjału!

konik konik2 konik3 konik4

KOŃcząc tego posta, chciałabym Wam podziękować za odwiedziny – fajnie, że ze mną jesteście! 🙂
Pozdrawiam!

Ania

Róże i beże

Witajcie!

Przed Wami szybka inspiracja papierami „Brown Sugar” – wystarczyło jedno spojrzenie żebym wiedziała jaką kartkę tym razem stworzę. Kolorystyka słodka i wręcz bajkowa. Idealnie do delikatnej tekturowej ramki i motylka. Pierwszy raz użyłam też tuszu (Archival), na razie jedynego w mojej kolekcji.

Kartka powstała dość szybko i zdjęcia także, wszystko jest więc jeszcze świeże i ciepłe. 😉 Popatrzcie:

róże i beże1 róże i beże2 róże i beże3 róże i beże4

Stworzyłam ją zupełnie znienacka, bez zamówienia – bez okazji. I chyba dlatego właśnie nadaje się ona na każdą. Napis jest uniwersalny i skromny.
Jako, że kartka nie ma jeszcze swojego właściciela trafia do sklepiku i czeka na swoją wielką chwilę. Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu. Ja jestem z niej (nieskromnie) bardzo zadowolona. Tym bardziej, że powstała w trudnych warunkach. 😉 Czuję się teraz niemal jak w szale twórczym. W pokoju straszny bałagan i piętrzą się wręcz rozpoczęte prace, które staram się sukcesywnie dokańczać, kiedy nie przychodzi mi do głowy nowy pomysł czy nie pojawia się zamówienie. Ale… zdaje się, że to lubię. 😉
Mam tylko nadzieję, że nic nie zgubi się w tym szalonym warsztacie.
Pozdrawiam Was, dziękuję za odwiedziny i lecę z powrotem do moich papierów! 🙂

Ania

Wąsate kartki

A więc wróciłam. 😉
Witajcie po krótkiej przerwie.
Pełna wrażeń, naładowana energią, trochę obolała po górskim szlaku i odrobinkę spalona słońcem chcę się dziś z Wami podzielić nowymi kartkami. Wymyśliłam je tuż przed wyjazdem i od razu po powrocie zabrałam się do realizacji. Nareszcie postanowiłam spróbować  swoich sił w stylu clean&simple, który jest mi bardzo bliski, zaraz po klasycznych pastelach i shabby chic. Efektów mojej pracy jest więcej, jednak dziś skupię się na…wąsach. Motyw znany, ale choć nie nowy, nadal często wykorzystywany, obecny w internecie z mnóstwem zabawnych podpisów (których nie omieszkałam dodać do kartek), i nie tylko.  Oto moja maleńka wąsata kolekcja:wąsate kartki

wąsata kartkawąsata kartka respect

Te wąsiska są niby takie banalne, ale naprawdę jest w nich coś przyciągającego i wesołego. Żeby nie być gołosłowna- zobaczcie jakie fajne wąsate gadżety znalazłam:

mustache-straws_pinterest

Prawda, że wyglądają ciekawie? Na pewno ubogaciłyby nie jeden toast. Zdjęcie wyszperałam na tej oto stronie, którą bardzo polecam, jeśli chcecie urozmaicić i udekorować Wasze drinki.

kubek wąsaty

Oczywiście nie ma jak kubki! Większość z nas ma ich bardzo dużo, często więcej niż jest potrzebnych. Kubek nieraz jest traktowany jako prezent z braku laku i prawdę powiedziawszy staje się nim tak często, że traci na oryginalności i wartości. Ale myślę, że takim kubkiem (zaraz po ulubionym, w kształcie muffinki) bym nie pogardziła. 🙂
Znalazłam go na Pinterest.

mustache-key-chain

I ostatni – breloczek. Oto źródło. Tutaj jest przedstawiony jako prezent na Dzień Ojca. Faktycznie to dobry pomysł, ale chyba nie tylko mężczyzna by się z niego ucieszył. 🙂

A jak Wam się podobają wąsate gadżety? Może już jakieś macie?

Pozdrawiam ciepło,
Ania

 

Alternatywnie

Alternatywnie, bo prezentuję tym razem alternatywę dla kartki okolicznościowej. 🙂
Jest to ramka z życzeniami, jak widać troszkę przestrzenna. Od dawna chciałam coś takiego zrobić, nosiłam się z tym pomysłem i akurat znalazła się osoba, która zapragnęła coś takiego zamówić. Sama przyjemność. No, może poza wybijaniem szkiełka z ramki, ponieważ w Tesco sprzedają ramki ze szkiełkiem przyklejonym silikonem…

Wszystko to powstało z takich oto drobiazgów:

przed pracą

Miłego weekendowego wieczoru życzę! 🙂
I dziękuję za odwiedziny.