Fairy House v2

Cześć!

Odbiegam dziś od tematu kartek i papieru.
Postanowiłam dać nowe życie mojej fitonii – zwykła doniczka wydała mi się dla niej zbyt „nudna”, więc wyszperałam ciekawszą wraz z dodatkami i stworzyłam jej nieco księżycową atmosferę. Kolejny raz stworzyłam dom dla wróżek.
W końcu zużyłam brokat (który został księżycowym pyłem), kamyczki, resztę drucika… Przydały się też farby na okna i latarnię. Przydała się nawet półka, którą pomalowałam na galaxy! Idealnie nadawała się do zrobienia zdjęć. 🙂

Efekt końcowy mnie zadowala. Jak się Wam podoba? Myślicie, że roślince jest dobrze w takich warunkach? 🙂
A najśmieszniejsze jest to, że…. mam fitonii więcej i na pewno jeszcze znajdę dla niej kolejne miejsce!

Pozdrawiam i grzecznie wracam się przeprosić z papierkami 😉
Ania

Kartka urodzinowa

Dzień dobry!

Dziś piszę do Was z Krakowa. 🙂

W małej przerwie między szybkim „ogarnięciem się” po przyjeździe a wyjściem na miasto, chciałabym pokazać Wam ostatnią karteczkę. Nareszcie wykorzystałam tekturową filiżankę! Ostatnio w czasie odwiedzin mojej Mamy Chrzestnej od której dostałam właśnie filiżankę w prezencie, zauważyłam, że to uroczy motyw. O wiele mocniej kojarzy mi się teraz z relaksem, spokojem, wspomnieniami, marzeniami, rozmowami. Uznałam że jest idealny na nową kartkę. 🙂

„make tea, not war”! 😉

Jak się Wam podoba?

Chowam się przed burzą i pozdrawiam ciepło!

Do zobaczenia,

Ania

Kartka okolicznościowa

Hej hej,

Donut worry, be happy! 🙂
Trochę słodyczy przy okazji wtorku. Każda okazja, by nieco się dosłodzić jest dobra!

Trochę ten wtorek zabiegany więc krótko i na temat w postaci zdjęć:

Pozytywnego wieczoru życzę!
Pozdrawiam,

Ania

Kartka urodzinowa

Cześć,

Jak się macie?
Pogoda na weekend się zdecydowanie poprawia i wprawia mnie w zakłopotanie – zostać w domu i realizować kolejne papierowe projekty czy też wyjść na powietrze i wypoczywać? Nie ukrywam, że obie opcje są dla mnie atrakcyjne. Ratunku! 😉

Dobrze, że czasami deadline za mnie wybiera i tym oto sposobem powstała taka karteczka:

Wydaje mi się, że wyszła uroczo i mam ochotę powtórzyć taką kolorystykę na kolejnych urodzinach!
Może dla kogoś z Was? 😉

Przyjemnego kolorowego weekendu Kochani!

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam,

Ania

Album na zdjęcia

Hej hej!

Czas na odrobinę prywaty, na pracę którą zrobiłam z potrzeby własnej. 🙂
Mianowicie – album ze zdjęciami z ostatniej wycieczki. Jak zwykle jest co wspominać i jak zwykle nie mogłam się oprzeć tej wspaniałej czynności odebrania wywołanych zdjęć, obejrzenia ich jeszcze raz i „albumowania”. To jest to, co tygryski lubią najbardziej!

A oto i główny bohater:

Same zdjęcia to było nieco za mało, więc dołączyłam jeszcze bilety i kilka ulotek oraz kapsel lokalnego trunku z liskiem. Trunek jak trunek, ale kapsel cudowny. <3

Takie zbieractwo jest naprawdę przyjemne, z całego serca polecam!

Pozdrawiam i mam nadzieję, że album się Wam spodobał,

Ania